29 lut 2016

Gwiazdy... Czyli?

Jak wiadomo - Słońce jest gwiazdą. Ma swoje planety: Merkury, Wenus, Ziemia, Mars, Jowisz, Saturn, Uran, Neptun... A gwiazdy które widzimy na niebie? Podobno gwiazdy które widzimy nocą i nasze Słońce to to samo. Nie wiadomo co się znajduje przy takich gwiazdach... A może kazda gwiazda ma swoje planety? Jeśli nawet to co znajduje się na takich planetach? Organizmy których nawet naszą wyobraźnia nie da sie wyobrazić, a może panuje tam zupełne pustkowie? A jeśli tak to co "zapełnia" to pustkowie? Gazy, piasek, a może coś do czego nie mamy dostępu? Może gdzieś daleko od nas rodzi się nowa planeta "Ziemia"... Wszystko zaczyna się "rozwijać/tworzyć"... Organizmy, roslino-podobne... A może to jest nasza przyszłość albo przeszłość? Patrząc w niebo może widzimy siebie za kilka lat temu, albo swoje prawnuki? Gdy patrzymy się na gwiazdy myśląc sobie co tam daleko, daleko.. gdzie dosiegaja tylko "Star Warsy"  się znajduje może na nas patrzeć jakąś istota z innego układu słonecznego, patrzy się na nasze Słońce myśląc także: "Czy tam ktoś jest?".

Dziękuję za przeczytanie pierwszego posta :) Posty będę wrzucać min. 1 na tydzień. Jak przyjdzie mi coś do głowy na ten temat to napiszę II część ;) Jeśli macie jakieś ciekawe tematy związane z kosmosem to piszcie w kom :) Pozdro ;*